niedziela, 19 kwietnia 2015

Metalowe różyczki


Dzisiaj zdjęcie powtórzonych "metalowych róż" :).
Po warsztatach w Rzeszowie wróciłam praktycznie bez kwiatów, więc postanowiłam coś tam zdziałać.
A wracając do warsztatów - pisałam już że było cudownie. Chciałabym serdecznie podziękować naszym sponsorom, dzięki którym koszty warsztatów były znacznie niższe.
Pracowałyśmy na materiałach 13 arts - oczywiście z cudownymi mgiełkami.

z papierem czerpanym z Namaste

i na papierach Studia 75

Jeszcze raz dziękuję w imieniu swoim i wszystkich uczestniczek.

Na prezentację całej pracy zapraszam już wkrótce :)








Jeżeli podobają Ci się moje prace napisz do mnie ewaszubrakartki@gmail.com

3 komentarze:

  1. Piękne róże! Ciekawa jestem jak praca prezentuje się w całości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow. wyglądają jak kute z metalu. szczęka opada kobieto!

    OdpowiedzUsuń
  3. niezwykłe są te Twoje kwiatuchy

    OdpowiedzUsuń